Działo bezodrzutowe Czekalskiego
Działo bezodrzutowe Czekalskiego – działo bezodrzutowe skonstruowane w 1942 przez Aleksandra Czekalskiego i Kazimierza Januszewskiego. Inżynierowie pracowali dla Armament Design Departament w Chesnut w zespole kierowanego przez Dennisa Burleya. Polska sekcja departamentu zarządzana była przez Jerzego Podsędkowskiego. Działała w strukturach Polskiego Wojskowego Instytutu Technicznego. Inżynierzy prowadzili badania metalurgiczne i metaloznawcze na Cambridge i London University. Powstały 4 prototypy działa bezodrzutowego. Działo przeznaczone do produkcji nosiło nazwę Ordnance RCL 3,45 in. Ważyło 34 kg . Pocisk o masie 7,4 kg wylatywał z lufy o długości 1,7 m, z prędkością 180 m/s. Zasięg wynosił 900 m. Pocisk wykorzystywał siłę gazów wybuchowych. Wklęsły ładunek miał możliwość wypalania w pancerzu dziury o średnicy 7,5 razy większej niż średnica ładunku. Zjawisko odrzutu zostało znacznie zredukowane za pomocą przekierowania części gazów prochowych, które powstają przy strzale w przeciwną stronę niż kierunek lotu pocisku. Gazy wydostają się przez specjalne dysze znajdujące się w zamku działa. Charakterystyczną cechą nabojów do takiego działa są otwory, pozwalające na ucieczkę gazów prochowych. Działo skonstruowane przez A. Czekalskiego i K. Januszowskiego było stosowane podczas kampanii w Afryce Północnej. Stanowiło skuteczną broń przeciwko niemieckim Panzerkampfwagen VI Tiger. Była to wówczas jedyna broń zdolna zniszczyć pancerz tego czołgu. Zaletą działa była jego niska masa w porównaniu do armaty pancernej o takim samym kalibrze. Wadami konstrukcji były: niska prędkość początkowa pocisku, wydajność, donośność i rozprzestrzenianie niebezpiecznych dla człowieka gazów. W 1968 Aleksander Czekalski opracował nowy model działa bezodrzutowego. Był to FM Czekalski o kalibrze 105 mm produkowany w Argentynie. Broń byłą używana podczas wojny o Falklandy w 1982 przez armię argentyńską, m. in. w bitwie o Mount Longdon. Działo zostało przystosowane do strzelania amunicją typu HEAT (kulminacyjna) i HE (odłamkowo-burząca). Zasięg wynosił 9200 m.
Źródła: Z. Gwóźdź, B. Trzaskała, R. Wilk, EM2 – Zmarnowana szansa, „Broń i Amunicja” 2007, nr 3; T. Modelski, Byłem szefem wywiadu u Naczelnego Wodza, Warszawa 2009; B. Orłowski, Historia techniki – fanaberia czy pozytywna konieczność?, „Prace Komisji Historii Nauki” 2003, t. 5; B. Orłowski, Polski wkład wynalazczy w zwycięstwo w drugiej wojnie światowej, „Kwartalnik Urzędu Patentowego RP” 2013, nr 3; R. Przybylski, Działo bezodrzutowe, https://www.rp.pl/historia/art15512521-dzialo-bezodrzutowe, (dostęp: 2.08.2022).